Skarbie

 

Title: Skarbie
Artist: Veason

 

Nightcore by NC Lovers

 

Lyrics:

Wybrałem ją z tłumu, mijając jej ekipę w kinie
Kilka miesięcy zanim poznałem jej imię
Czułem jej zapach tak intensywnie jakby stała przy mnie
Więc nie dziw się, że nie wiem o co chodziło w tym filmie.
Emanowała namiętnością skroploną winem
Wiem, że pachniała jak Paryż choć nigdy tam nie byłem
Wciąż, patrzyłem na nią żeby przed zakończeniem
Ukraść jej choćby jedno, krótkie spojrzenie.
Ona co jakiś czas rozglądała się na boki
Jakby czuła, że tu jestem i chciała mnie wytropić
Ja z ciemności wyławiałem jej profil
Zanim znów spojrzy w ekran i ponownie swój wzrok w nim utopi
Wtedy nie miałem pojęcia, że to dopiero prolog
Do znajomości intensywnej prawie tak jak kolor jej paznokci
Które widziałem kiedy dłonią
Raz na jakiś czas obejmowała kubek z colą.

Pozwól, że opowiem ci o znajomości,
Która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości
Jednak, pozwala pisać mi teksty o miłości
Prawie tak intensywne jak kolor jej paznokci. x2

Źle umeblowany kwadrat
Tam słuchała rapu.
Dużo machów, kumpeli wokół
Mało czasu.
Trochę długów u chłopaków
Częstych hajsu brak.
Facet Piszę dla Ciebie kawałek w tym się chyba nie wyżalę
Bo to co mi dajesz skarbie to jest nie spotykane
Dajesz mi szczęście i dajesz mi ta energie
Opisując cie piszę nowe poezje

Kocham patrzeć w twoje oczy ja w nich tonę
Widzę w nich zraniona dusze która plonie
Aureole założę tobie na głowę bo jesteś aniołem
Nie liczą się dla mnie one

Jedno serce jeden świat jej oczy miliony barw
Jak na niebie milion gwiazd gasnących pod wpływem fal
Chyba widzę świat trochę inaczej niż wszyscy
Taka jest już dusza artysty x2

Chce przy tobie zasypiać budzić się rano
Chce mówić miłego dnia skarbie dobranoc
Dajesz spokój zdejmujesz mi problemy z głowy
Kiedy oni rzucali na nas te molotovy

Wiesz ze kocham cie i nigdy nie opuszczę
To nie tylko słowa które widzisz w czarnym lustrze
Widzę wciąż pustkę która zapełniasz ty
Ona zmienia moje stany zmienia moje dni

Czuje się jak poeta który chce pisać wiersze
Zamiast ran na ciele kupie kwiaty i jeszcze
Nim nadejdzie zmrok chce widzieć ciebie tu

Jedno serce jeden świat jej oczy miliony barw
Jak na niebie milion gwiazd gasnących pod wpływem fal
Chyba widzę świat trochę inaczej niż wszyscy
Taka jest już dusza artysty x2

Pomimo tych łez nie dokończonych zdań
Chce dawać skarbie szczęście liczyć hajs
Nigdy nie było dla mnie ważne co mówią inni nieee

Twoje zimne serce potrzebuje ciepła
Skarbie przecież wiesz że jesteś najpiękniejsza
I nie szukam szczęścia bo mam je tu
Kobietę z moich marzeń i moich snów

Twoje zimne serce potrzebuje ciepła
Skarbie przecież wiesz że jesteś najpiękniejsza
Nie szukam szczęścia bo mam je tu
Kobietę z moich marzeń i snów

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o